piątek, 8 stycznia 2016

18.02.2016 Podróż sentymentalna - za chwilę w moich rękach...Audio Innovations S300 MKII

Ok. 25 lat temu mój przyjaciel po wizycie u dealera audio (zresztą niezwykle sympatycznego i robiącego to do dzisiaj)  i wysłuchaniu ze mną dwóch wzmacniaczy, jednego tranzystorowego pracującego w klasie A (Musical Fidelity A1) i jednego lampowego, zdecydował się na lampowy.



Do tego dokupił dobre skuteczne głośniki Audio Note AN-J (które właśnie poddaje renowacji) i przez wiele lat jego zestaw był powodem mojego nieustającego pożądania.

Potem sprzedał pierwszego lampowca i kupił tego samego producenta mocniejszą, 25W wersję, na lampach EL34.
Ta była strasznie słodka i syropowata. Producent w końcu zbankrutował a on przesiadł się na lampę o bardziej neutralnym brzmieniu - EL84, czyli Audio Note P1SE, potem jeszcze dokupił do tego przedwzmacniacz Audio Note M1 phono i tak pozostało do dzisiaj.

Ja zacząłem nieco później od Audio Note P1 PP i przeszedłem długa drogę do dzisiejszych monoblocków na GM70.

Od kilku lat śledziłem jednak na rynku wtórnym wszystkie pojawiające się te pierwsze lampowe wzmacniacze, nie tylko ze względu na sentyment, ale także wyjątkowy wygląd.

Trafiła się okazja w Wielkiej Brytanii, brat żony tam rezydujący odebrał go od właściciela i teraz pozostało tylko przetransportowanie go do Polski.

Do tego, po moim  lampowym magnetofonie Revox G36 mam komplet lamp do niego (ECC83, ECC82, ECL86), które po pomierzeniu wyglądają na zupełnie nowe, więc czekam z nieukrywanym podnieceniem aby się do niego dobrać i doprowadzić go idealnej czystości i cieszyć się oryginalnym brzmieniem niemodyfikowanego 25-letniego lampowca.

Pozyskałem kompletny schemat, więc będzie okazja sprawdzić czy coś nie wymaga wymiany. Chodzi głównie o elektrolity.

Korci mnie aby zacząć go modyfikować, ale to tak, jakby do starej Warszawy montować zegary od Mondeo.

Cena była na tyle dobra, że koszt wymiany kondensatorów sygnałowych na lepsze, wyszedłby wyższy niż sam wzmacniacz, więc chyba nie warto.

Piszę nie wprost...pozostawiając czytelnikom tylko delikatne wskazówki i to zdjęcie....:-)


09.01.2016

TAK,
Audio Innovations S300 MKII

Tak to wyglądało u sprzedawcy:


ECL86 - triodo-pentoda w single-ended daje ok 3W mocy, co w push-pull daje ok 9W.
Część triodowa to ECC83, czyli wzmocnienie 100x.

W układzie wzmacniacza  na wejściu połowa ecc82 na kanał a potem splitter na triodzie ecc83 (w bańce ECL86) i na wyjściu pentoda ECL86 w układzie PP.

We wzmacniaczu phono mamy dwie ECC83.

Filtrowanie zasilania na jednym wielkim kondensatorze wielosekcyjnym 200uF+200uF+75uF+25uF/350V.
W anodach/B+ lamp są kondensatory 33uF/350V.

Dużo niezłych kondensatów miedzystopniowych Vishay/ERO MKT1822 0.47uF/400V, czyli poliester/mylar (6 w części PHONO i 6 we wzmacniaczu mocy)

W oczekiwaniu na wzmacniacz, znalazłem dokładne zdjęcia wnętrza na japońskiej stronie.
Widać, że zmieniono zielone kondensatory sygnałowe ERO i niektóre rezystory (te zielone).



Fioletowe kondensatory elektrolityczne to anodowe 33uF/350V





Znalezienie pełnego schematu nie było łatwe ale w końcu się udało:





19.01.2016

Wzmaciacz dotrał. Wstępne odkurzanie za mna. Stan oryginalny i wybitny.



22.01.2016

Zaczęło się od odkurzania.
Był dość czysty, nawet podejrzanie czysty.
Najpierw odkurzacz, ze szczotką. Potem pędzelek grafitowy do obiektywów. Potem zdjąłem całą płytę ze złączami i czyszczenie od spodu PCB, potem waciki do demakijażu nasączone płynem do mycia ekranów monitorów. Kilkanaście takich okrągłych płatków poszło. Chwytałem mokre małymi kombinerkami, czasem nakładałem na śrubokręt. Trochę sama płytka PCB.
Na koniec KONTAKT 60 na wszystkie złącza (taśma komputerowa) oraz chinche i złącza głośnikowe.
Oczywiście cała obudowa ze wszystkich stron, potencjometry itp.
Efekt doskonały. Jak nowy.

Potem przyszedł czas na mierzenie lamp ECC83 z phono, ECC82 z pre i ECL86 na wyjściu.

Praktycznie wszystko do wymiany. Pentody miały 26mA prądu (nominalnie 36mA), triody w ECL86 (odpowiednik ECC83) miały 0.95mA (nominalnie 1.2mA). ECC82 dość dobra ale nierówna. ECC83 nierówne. Transkonduktancje podążały za prądem.

Na szczęcie miałem wszystkie nowe odpowiedniki, poza jedną ECL86. Musiałem więc wziąć jedną parę starą ECL86 na jeden kanał, nową na drugi i zamówić brakujące.

Podłączyłem Generator, oscyloskop i płytkę odwróconej korekcji RIAA do zbadania PHONO.

Na schemacie są zaznaczone wszystkie napięcia i jak się okazało są IDEALNIE co do 1V takie same jak w rzeczywistości! Jak jest 282V na schemacie to tyle jest na pomiarze. Dobra wiadomość.

Potem testy pasma i mocy.

Widać było jak z czasem pasmo się prostowało. Przemiatanie 20Hz-100kHz z różnym poziomiem wyraźnie udrażniało wzmacniacz. Po godzinie testów, wszystkie pasma liniowe i phono były dobre i stabilne. Prostokąty dobre, niemal idealne dla 1kHz i niezłe dla 10kHz. Musiał być długo nieużywany. Właściciel wspominał, że był "backupowy" i po jego stanie mogę w to uwierzyć.

Widać kawał dobrej inżynierskiej roboty.
Pozakładane są w trzech miejscach korekty fazowe związane z pętlą sprzężenia zwrotnego i widać tego efekt.
Pasmo jest płaskie od 20Hz do 9kHz. Potem zaczyna stopniowo delikatnie opadać do 100kHz bez żadnych pików, rezonansów czy spadków. Przy 20kHz mamy ok -1.5dB.

Moc na wyjściu 6ohm przy obciążeniu 8ohm to ok 8W. Czasem podają 9-10W, ale realnie 8W to to co jest czyste. Mamy więc tyle mniej więcej do pojedyncza 300B.

Całkowicie to wystarcza z głośnikami Audio Note E.


Część phono na dwóch ECC83:


PRE-amp na ECC82 (po lewej), kondensatory B+ (niebieskie)


Wszystkie części są oryginalne. Myślałem o wymianie elektrolitów bo teoretycznie po max 15 latach powinno się je wymienić. Nic jednak nie brumi. Wzmak ma doskonałą wentylację, więc elektrolity pracują w zupełnie otwartej przestrzeni i są zimne. To znaczenie wydłuża ich żywotność.
Co ciekawe część liniowa wzmacniacza nie ma żadnych elektrolitów w katodach!
Jedynie są dwa na kanał 100uF/10V w części phono.

Czy brzmienie jest kiepskie?
Czy za 2000zł da się mieć dobry lampowy wzmacniacz zintegrowany i to jeszcze z lampowym PHONO?

Wzmacniacz brzmi niesłychanie równo od góry do dołu. Nie brakuje niczego. Nic nie jest pominięte czy zaokrąglone. Gra czysto, dynamicznie. 
Nie jest martwy i bezduszny mimo rezystorów z folii metalowej, ale akurat Beyshlagi 1W mają dobrą markę i Audio Note stosuje je od wieków.
Nie brzmi za słodko czy syropowato jak wiele tanich lampowców.
Kondensatory ERO MKT1822 nie brzmią plastikowo czy płasko. Brzmią neutralnie.
Ton jest zdecydowanie lampowy, miły i pełny.
Czasem czuć odrobinę napięcia w brzmieniu, co wg. mnie może pochodzić od rezystorów i pętli sprzężenia.

Czy gra tak dobrze jak monobloki GM70 z preampem Audio Note M3/8?

NIE. GM70 ma więcej finezji, wykończenia, powietrza między nutami.
Gramofon brzmi też pełniej i finezyjniej.

Czy da się żyć z AI 300MKII na co dzień jako główny zestaw? TAK!!!!
Przy CD szacuje brzmienie na 70% GM70. Przy gramofonie na 60%.

RIAA jest trochę zbyt szara. Tutaj brakuje nieco więcej.

Generalnie, jestem mocno zszokowany tym jak dobry jest to wzmacniacz i jak wiele więcej pieniędzy trzeba wydać, żeby mieć te dodatkowe 30% lepszego grania. Cena rośnie wykładniczo powyżej pewnego progu jakości brzmienia.

Czy coś da się poprawić w AI?

  1. Trzeba usunąć pierwszy kondensator 0.47uF z toru, bo to przemysłowe zabezpieczenie przed DC podawanym na wejście i zupełnie zbędne a to element w torze sygnałowym.
  2. Trzeba zmienić 4 kondensatory elektrolityczne katodowe w części phono na coś nowego 100uF/6.3V, więc za grosze włożyć jakieś ELNY np SILMIC II.
  3. Można spróbować podmienić 4 osiowe elektrolity w B+ 33uF/350V.
  4. Można zmienić grid stoppery 4.7k na shinkoh.
Tyle właściwie wystarczy...

Najlepiej wydane 1900zł w mojej historii DIYAUDIO.....

25.01.2016

Nie wytrzymałem i zrobiłem kilka upgradów.
Uznałem, że sprzęt i tak zostanie u mnie, więc nie ma sensu dla zasady dbac o "niegrzebalność".

Miałem trochę części w magazynku, których nie miałem do czego użyć, jak V-CAP TFTF 0.33, Mundorf Silver-oil 0.47uF czy 4 elektrolity Black Gate VK 22uF/350V.

Postanowiłem podmienić więc z kondensatory w B+ 33uF/350V na BG 22uF/350V, dwa kondzie wejściowe ERO 0.47uF i dwa kondzie w części przedwzmacniacza 0.47uF (koło ECC82).

Przy okazji wyszło, że są jakieś rozbieżności pomiędzy schematem a rzeczywistością, bo teoretycznie nieistotny wejściowy 0.47uF, jednak brak jego powoduje problemy.

Jakie brzmienie było przez upgradem?

Dobre, ale dawało się odczuć pewna twardość brzmienia, zbytnią konturowość, brak oddechu. Do tego nie można tutaj mówić o przezroczystości brzmienia jaką daje trioda.

Po upgrade, pierwsze co daje się odczuć to relaks. Znika nieprzyjemna twardość. Muzyka zaczyna płynąć swobodniej. Góra staje się czystsza, bardziej dźwięczna, choć nie tak obecna niezależnie od tego czy góra była czy nie. Brzmienie zaczyna lepiej reagować na różny materiał. Dotychczas, 12 kondensatorów ERO musiało dokonywać equalizacji i wyrównania. One są dobre, spójne brzmieniowo, ale jednak mało subtelne.
Zostało ich trochę, ale warto było zmienić te 4.
Zapomnijmy jednak o takiej "słyszalności" zmian jak przy triodach. VCAP TFTF, ostry, pełny, nieco kliniczny, nie ujawnia tutaj swoich cech. Jest lepiej, ale to nie to w GM70 i ultra prostym układzie bez sprzężenia.





Pozostała zmiana  4 elektrolitów w części phono (100uF/10V).

26.01.2016

No i kolejna zmiana. Zalegające Black Gate Nx 220uF/6.3V (praca na 1.4V i 1.6V w katodach ecc83) zamieniły stare elektrolity w części phono. Zmiana 100uF na 220uF jest bez znaczenia.

Czerwone diabły:


Od razu słychać bardziej zwarte brzmienie, pełniejsze, ciemne tło, czysty ton.
Kolejny krok przybliżający to małe urządzenie do mojego systemu referencyjnego.

Wieczór 26.01.2016:

Kolejne upgrade'y poprawiają drobiazgi i ewidentnie gra coraz lepiej.
Pozbyłem się uciążliwej twardości brzmienia. Gramofon gra pełniej, czyściej.
Nie mogę jednak pozbyć się wrażenia, że dźwięk jest martwy i dziwnie ciemny.
Niby technicznie jest świetnie. Brzmienie jest rozciągnięte, równe, jednak nie ma emocji, jest dziwnie jak na lampę. Nie słuchałem od lat pentod. Nie słuchałem rezystorów z folii metalowej....tylko triody, tantale, z-foil, rikeny, rhopointy. Nigdy jednak brzmienie nie było takie. Może było przenikliwe, może czasem brakowało tego czy tamtego ale emocje były. Była delikatność i subtelności.
Zamówiłem trochę dość tanich shinkoh 0.5W na grid stoppery i katody.

Przeniosłem wzmaka do sypialni gdzie mam świetnego białego Denona RCD-N8 CEOL z Dali Zensor 1 i ten zestaw gra bardzo dobrze (polecam jako drugi system), ma dobre radio, dostęp do internetu, CD itp. Naprawdę gra dobrze w pokoju 12m2. Jest biały, więc nie widać kurzu. Żony to lubią!
Do tych samych kabli i głośników podpiąłem Audio Innovations S300 MKII. Jako źródło użyłem Linna Sneaky DS z jego wyjściami analogowymi (średnie).

Pierwsze wrażenie to brak czystości i naturalności Denona. Trochę brakuje basu. To tylko 87dB/1W, wiec 8-9W szału nie robi. Po kilkunastu minutach zwróciłem uwagę, że muzyka wciąga, jest obecna. Technicznie może jest gorzej, ale muzycznie dużo lepiej.
Jak widać, wszystko zależy od punktu odniesienia....

Czekam jednak na shinkoh. To nie ma być wzmacniacz do sypialni, ale główny na lato, kiedy GM70 nie da się włączyć z powodu upału w pokoju. Ma grac na tyle dobrze, żeby wytrzymać kilka miesięcy.
**********************
Tak myślę, że gdyby ktoś chciał zbudować sobie minimalistyczny zestaw lampowy za małe (jak na lampy) pieniądze do powiedzmy 15m2 pokoju, AI 300 MKII z głośnikami typu Audio Note AX-2 (90dB/1W/1m) lub AN-K/ SNELL K, lub lepiej używane Audio Note-J -D, miałby ideał.

AI 300 to świetna integra z dobrym Phono. Taki odpowiednik Audio Note OTO PHONO, ale one kosztują wielokrotnie więcej. Kity Audio Note (ANKITS) są fajne ale nie maja PHONO w środku.

Jeżeli phono nie jest potrzebne to mamy jeszcze Audio Note P1 (PP lub SE) lub dobre wspomniane kity. Mamy armię chinczyków oczywiście.....

W AI 300 trzeba jednak zrobić trochę zmian, głównie w elektrolitach (25 lat minęło!) i może wyjść tanio, bo ELNA SILMIC II to 25 centów za sztukę do PHONO (100uF/6.3V). Na wymianę jakieś osiowe 33uF/350V na B+.
Kilka międzystopniowych 0.47uF zamienić np. na RIKE AUDIO Q-CAP, czy TRUE COPPER Audyna czy Audio Note copper mylar (szczególnie dobrze graja w phono), żeby nieco złagodzić brzmienie. Kilka shinkoh na grid stoppery w siatki (ok. 4k7). Można jednak zamknąć się w pewnie w 2500-3000zł za zmodyfikowany AI 300 MKII.
MK1 jest brzydki potwornie....

27.01.2016

to bardzo sentymentalne doświadczenie kiedy dostaje się polskie lampy w oryginalnych opakowaniach....ECL86


...i ta komunistka Róża Luksemburg.....
Sprzedawca był miły, pisze że "są SPAROWANE", ale u niego oznacza to po prostu, że są z jednej serii:-))
P508 prawdę ci powie.....

Wieczór 27.01.2016:

Powiedział miernik prawdę:


Jak widać, część triodowa zupełnie nowych lamp jest idealna i zawsze powyżej normy 1.2mA i 1.6mA/V  @ -1.9V, 250V.

Gorzej z pentodami, gdzie w puncie pracy -7V/250V/250V powinnismy mieć 36mA i 10mA/V a średnio wychodzi 29mA, 8.5mA/V.

Ważne, że da się z tego zestawić dwie pary do pracy w push-pull czyli lampy 1 i 4 oraz 2 i 3. Triody pracują samodzielnie i nie mają takiego znaczenia.

Nie jest wadą miernika, rozregulowana kalibracja czy coś podobnego, bo mam ECL86 Philipsa, które mają po 35-35mA. Tak te POLAMy mają.
Mocno zużyte lampy, które dostałem ze wzmacniaczem, miały po 26mA. Pono 21mA jest granicą.

Oczywiście standardowa procedura podłączania oscyloskopu i generatora, żeby wykluczyć jakieś grubsze wady, oscylacje, niepewny styk pinów itp i zmierzyć moc i pasmo. Wszystko OK.

I jak tu żyć bez porządnego miernika lamp???? :-)

29.01.2016 PODSUMOWANIE

Po tygodniu zabaw z AI 300 i osiągnięcia dużego poziomu zadowolenia z brzmienia w systemie sypialnym i głównym, z drżeniem serca włączyłem zestaw z GM70 i przedwzmacniaczem AN.

To jest po prostu KOMPLETNIE inna prezentacja muzyki!
AI gra niezwykle dobrze. Jest atak, jest bas, jest góra, są fajne głosy. Szczególnie na CD jest wrażenie 100W mocy a nie 8.

Po przełączeniu się na GM70 znikają kategorie HI-FI. Muzyka gra jakby z głośnika szerokopasmowego, tzn jest jednością. Nie ma basu, góry itp...jest po prostu spektakl ze słuchaczem w środku niego. Może bas jest mniej zarysowany, ale problem w tym, że nie słucha się basu itp. Po prostu słuchasz muzyki, która ma subtelności, która wciąga słuchacza.

AI gra jak dobry wzmak HI-FI, GM70 gra jak żywi ludzie w pokoju.

Ciężko nawet wrócić do jakiejś oceny procentowej jak napisałem poprzednio. Słuch się doskonale adaptuje. Trochę jak z pójściem na dłużej do łazienki. Po 10 minutach nic nie czujesz. Dopiero powrót do łazienki po chwili ujawnia w czym tkwiłeś :-)
 Człowiek jest istotą dostosowująca się do warunków otoczenia.

AI obiektywnie gra świetnie, ale pentoda, sprzężenie zwrotne, push-pull, to wszystko czyni dźwięk technicznym. Trioda DHT, prostota układu, zachowuje istotę muzyki.

Nie wycofują się z niczego co napisałem na temat AI. Można z nim żyć na codzień i nie odczuwać jakieś braku. Po prostu reszta systemu odjechała w inne obszary muzyki, tak muzyki, nie brzmienia....

Nadal jednak za te pieniądze, nawet po upgrade'ach, AI 300 MK2 jest ideałem....

08.02.2016

Kolejny upgrade. Wymiana niektórych rezystorów na Shinkoh, czyli grid stoppery 4.6k, 3.3k pętli sprzężenia zwrotnego i katody 3.3k części phono. Do tego cementowy 7w z katody ECL86 na Mills MRA12. To ważny rezystor bo nie jest bocznikowany dla AC kondensatorem.




Zmiana jest kolosalna. Wpływ Shinkoh i Millsa niezwykle odczuwalny.
Ucywilizowanie dźwięku i pozbycie się kolejnych niepokojących tonów w dźwięku...które jak widać siedzą głownie w Beyschlagach.

Wymiana rezystorów w porządny sposób, bez obcinania końcówek to upierdliwy proces. Niektóre części wychodzą czysto i zostawiają otwory w kilkanaście sekund, inne to walka 5 minut/jeden otwór. Odsysanie nie zawsze działa idealnie. Do tego otwory są bardzo małe i po prostu niektóre druty nie wchodzą do nich. Biorę wtedy srebrny drut 0.4mm, przeplatam go i do niego mocuję kondensator czy rezystor. Oczywiście jest dość delikatny, stąd często jeszcze przyklejanie cięzkiego kondensatora na gorący klej/topiony plastik ze specjalnego pistoletu.

Potrzeba więc do całego procesu upgrade:

-miernik uniwersalny. Potwierdzenie właściwego rezystora, późniejsze testy napięć
-małe kombinerki
-uniwersalny śrubokręt z wymiennymi końcówkami
-stacja lutownicza z cyną (wyższa temperatura do odlutowywania i niższa do lutowania)
-odsysacz
-dobra szerokokątna czołówka ze światłem typu flood (np. zebralight)
-niewielkie obcęgi
-drut srebrny 0.4mm AG999
-czasem koszulki termokurczliwe+specjalna suszarko-opalarka
-pistolet do gorącego kleju





*********************
Przy okazji, miałem przez chwilę dostęp do fajnego wzmacniacza AN P1SE, którego naprawiałem kilka lat temu.
Widok jest przerażający.



Trzeba mieć bardzo wyluzowany stosunek do czystości, żeby do czegoś takiego doprowadzić ;-)

10.02.2016

Pierwsze spotkanie z Audynami True Copper. Jest teraz nowsza wersja, True Copper Max, ale ja jeszcze kupiłem starsze.



Cena ok 114zł za 0.47uF to mniej więcej połowa tego co trzeba zapłacić za odpowiednik miedziany Audio Note czy Rike Audio, nie wspominając o V-CAP CuTF....

Mają zastąpić 4 kostki przy lampach ECL86.

Na razie wstrzymuje jednak dalsze upgrade'y, bo już teraz, bez True Copper, AI jest świetnym wzmacniaczem i nie wiem czy warto dalej w niego inwestować. Zobaczymy....

18.02.2016

Wzmacniacz sprzedany!
Doceniono mój wkład upgrade'owy i rekomendacje! Miło.
Urządzenie cudowne, ale ile można mieć wzmacniaczy w domu?
"Cholerny" Audio Note OTO wykurzył Audio Innovations 300 MK2 i jeszcze grozi GM70.....

17 komentarzy:

  1. Audio innovations 300 MKII?

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Panie Macieju, nie wiem czy to odpowiednie miejsce na ten temat ale wcześniej pisałem sms w tej sprawie (zdjęcie schematu w sms).
    Chciałem zapytać: co może wnieść zmiana pojemności kondensatora w katodzie lampy sterującej 6C45P, z 200uF na 470uF (co prawda wg. schematu jest 470uF ale od początku zamontowany był 200uF), dodam ze to końcówka mocy SET na 300B.
    Dziękuję i pozdrawiam, Krzysztof Ł.

    OdpowiedzUsuń
  3. przy rezystorze katodowym 100ohm, przy 470uF odciecie niskich czestoliwosci -3dB bedzie na ok 3.5Hz. Przy 200uF na ok 7Hz. Roznica niewielka, ale generalnie 470 spowolni i pogrubi dzwiek. Dlatego jeszcze bocznikuja go 0.47uF. Jezeli jest to np. BH NX nie polecam zadnych bocznikow

    OdpowiedzUsuń
  4. No wlasnie a rezystor tez nie jest taki jak w schemacie a mianowicie 1K

    OdpowiedzUsuń
  5. Na schemacie jest 0.1k czyli 100ohm co zwykle pasuje do tego typu lampy. Jezeli jest 1k to wystarczy 100uF w zupelnosci. Czym wyzsza opornosc w katodzie, tym mniejszy kondensator jest potrzebnu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, dziękuję. Pzdr K.Ł

      Usuń
  6. Witam Panie Maćku.
    W nawiązaniu do Pana upgrade'ów oraz prób z rezystorami i kondensatorami na tym blogu, chciałbym prosić o pomoc przy wymianie rezystorów na płytce preampa AUDIO NOTE M1 Line (wersja na jednej ECC82 i kondensatorach wejściowych 0.1uF oraz wyjściowych 0.22uF).
    Kwestia jest taka: czy zamiast wartości standardowych z oznaczeń rezystorów (chyba Beyschlagi), mogę zastosować tantalowe Shinkoh o wartościach jedynie zbliżonych? (nie mogę już dostać odpowiednich wartości)
    Przykładowo:
    - zamiast 1K (chyba siatka lampy) będzie: 1K3 2W Shinkoh
    - zamiast 470K (wyjściowy) będzie: 430K lub 500K 1W Shinkoh
    - zamiast 100K (???) będzie 91K 1W Shinkoh.
    Katodowe 220R są Shinkoh'i 1W (już wstawione).
    Czytałem oczywiście Pana opinię żeby nie stosować samych Shinkoh'ów bo będzie za 'słodko' dlatego dodałem też węglowe Amtrans'y o standardowej wartości 15K (nie znam funkcji) i chcę dodać kolejnego Amtransa o wartości standardowej 1M2 (nie znam).
    Jeszcze kondensatory katodowe: niebieskie Rubycon'y 220uF 16V wymienię ma BG Std o tej samej wartości (220uF 16V). To chyba tyle.
    Pozdrawiam - Marek R. z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  7. w przypadku grid stopperow 1k oczywoscie moze byc 1.3k i bedzie to zupelnie bez znaczenia. Zestawienie rezystancji z pojemnoscia millera da filtr dolnoprzpistowy na poziomie kilkustet mHz i nie ma znaczenia tutaj te 30% rezystancji. To samo przy 470k i 100k. Inaczej jest przy ustalaniu punktu pracy czyli rezystorze anodowym i katodowym. tutaj trzeba sie trzymac wartosci. BG standard brzmi troche ciemno na poczatku. Nic mie zastapi BG Nx. Sadze, ze bg standard moze byc zblizone jakoscia do innych obecnie sprzedawanych dobrych niskonapieciowych kondensatow elektorlitycznych. Co do 16v, prossze pmierzyc na dzialajacycm ukladzie. zwukle w katodach nie ma wiecej niz kilka volt DC, wiec moze wystarczyc kondensator na 6.3v.

    OdpowiedzUsuń
  8. oczywiscie chodzilo o kilkasek kHz a nie MHz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wskazówki.
      Co do BG NX 220uF to muszę zmierzyć i wówczas napiszę.
      Jeśli chodzi o rezystory, to na pozycję 1.2M nie dostanę już Shinkoha zatem muszę wybrać: 1)tantala Audio Note (zabójcza cena!), 2) węglowego Amtransa lub ??... nie wiem jaki inny.
      Polecanych przez pana Squaristorów i Econistorów nie ma o tej wartości.
      Jest jeszcze kwestia kondensatorów 47pF. Nie wiem czy lepszy będzie silver mica czy może wspomniany i dobry brzmieniowo(przy wkładce RIAA) polistyren Styroflexa.

      Nie wiem czy brać się dodatkowo za wymianę rezystorów 1K na płytce zasilania. To prosty zasilacz na 5-ciu kondensatorach. Ale to już inna historia...

      Pozdrawiam i dziękuję za podzielenie się wiedzą.
      M.R.

      Usuń
  9. sa dobre non magnetic 1/2w audio note tantale w hifi collective. cena moze byc....
    1.2m bym raczej mie ruszal. nic przez nie nie plynie. silver mica brz bardzo dokladnie, czasem zbyt dokladnie. Nie eiem co 1k robi w zasilaniu. trzeba zerknac na schemat....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu jest właśnie podstawowy problem, bo schematu do mojej wersji 1xECC82 nie mam. Pan Wojtek szuka...
      W ogóle to jest wiele opinii, mówiących że od transformatorów i zasilania wszystko się zaczyna. W kitach do montażu ANK jest od 2007 roku układ zasilacza oznaczony jako M2. To jest m. in. trafo, dławik i płytka PSU z 2-ma lampami: 6X5 i ECL82 oraz dwa regulatory napięcia.
      Nie mam pojęcia czy coś takiego za minimum 350$... może dać poprawę adekwatną do kwoty? Zrobi się z tego grubszy upgrade, a to tylko podstawowy M1...
      Mogę jeszcze wymienić kondensatory w moim zasilaczu (3 x 220uF, 4700uF i 100uF)na lepsze, np. Mundorfy i BG.

      Takie to właśnie dylematy jak się nie ma na AN M3...
      Pozdrawiam. M.R.

      Usuń
  10. sadze ze to ten http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic682728.html Na pewno warto wymienic 22uF w B+ i sa teraz wlasciwe kondzie na to w hificollective AN Kaisei. reszta ma mniejsze znaczenia ale ten jest w torze sygnalowym

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam.
    Zmierzyłem napięcie na anodowych i rzeczywiście miał Pan rację! jest 1.91V i 2,26V. Ich pojemność to 220uF, a schemat z podanego adresu to jest niestety wersja na dwie ECC82, u mnie jest tylko jedna...
    W każdym razie wielkie dzięki za podpowiedź, chyba szarpnę się na BG NX 220uF/6,3V.
    Komentarze o Kaisei brzmią ciekawie, ale nie ma pojemności 220uF czyli takiej jak w moim zasilaczu, dlatego myślę o wstawieniu Mundorf'ów MLytic HV.
    Pozdrawiam. M.R.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy okazji, bo ktos zapytal, nie mialem nigdy dwoch identycznych kondensatorow BG w wersji N i NX, wiec nie wiem czy jest miedzy nimi, roznica, ale jedne i drugie brzmia wybornie. Czyste, pelne, rozciagniete, dynamiczne, przezroczyste brzmienie.

    OdpowiedzUsuń