środa, 16 marca 2016

06.03.2018 Kosmiczny miernik lamp - radziecki Ł3-3 (L3-3 tube tester)

Jak wspomniałem we wpisie o P508, przyszła skrzynia przypominająca pojemnik na rosyjskie granatniki lub inne męskie zabawki.
Wszystko to inspiracja opisami miernika Ł3-3 w korespondencji z jednym polskim specjalistą od mierników lamp.

P508 jest super prosty i dobry, elastyczny ale Ł3-3 to miernik w mierniku i trochę czasu upłynie zanim go porządnie rozgryzę.

Mój egzemplarz jest podobno nowy i chyba tak jest w istocie:


Skrzynia zajmuje wiekszą część ogromnego bagażnika Forda S-MAX:



Wszystko wyglądające na nowe, nawet karty do miernika są jeszcze zszyte:


Na wyposażeniu różne śmieszne kable, wtyczki, przejściówki oraz komplet zapasowych lamp:




Jest do całości polska instrukcja, całe 88 stron mięsa technicznego:
Polska instrukcja

Doskonała strona Jaca z odnośnikami i informacjami:
JACMUSIC i L3-3

Wiele zdjęć i danych:
niemiecka strona JOGIS

Warto przy okazji w przypadku nowego miernika przywołać słowa JACA (mam nadzieje, że się nie pogniewa za cytat tutaj) dotyczące pierwszego włączenia po 30 latach i uformowania kondensatorów:

For best results  it us very wise to format the capacitors first.
Though this is a lot of work, that is better  as some get defective
later, and you have ugly blue replacements inside.  Original caps
are top quality.  But not such cap can be switched on without format,
or take possible damage later.  

You need to solder off one wire, and  slowly charge them via a high resistor. 
Like 100k or 1 Meg.   You will see then voltage go up quite slowly.  Same as
when charging  a battery.   Then you can go 25V above maximum,
and they're fine. 

Like a 350V Cap will accept only 80Volt,  and then rise while
you watch.   80,  82,  84,  86V   Etc,    to 350V can take 3...10
minutes.    Once you saw this,  you will understand what it
hurts them to hit them with 350V right away after 30 years.
That will violently format them, and give burn damage inside.

If you find they are all formatted already,  the machine was
switched on already by someone.  

Well and after it works, you should leave it switched on
with some setting for three weeks.   Like 6SN7 setting,
but no tube.   That will format all capacitors and also
do good to all other parts. 

Chciałem użyć regulowany autotransformator (variac) i powoli podnosić napięcie od zera na zasilaniu i całego urządzenia.
Jac mnie z tego wyleczył:

A variac can  do more bad than good.   Can damage tubes and circuits.
Analog circuits inside are quite curious.   They can do funny things at 100V.

You really need to solder off the wires.    It's just a few big caps,
and they're all in a row.  Easy to find and easy to do. 

When you have  a variac,  all you need is one  1N4007 Diode,   and a resistor, 
appr 100k. You can do it directly from the variac  then.  Take a small one,
when something goes wrong you burn it out.   That is very safe.    
Put a mA meter in series and a Volt meter across.  Limit the current to 2mA or
so.   That is enough for electrolysis of the process.   When the cap raises
directly to it's maximum value, somebody switched the tester on before.

Trzeba będzie przerobić także kabel zasilający i dołączyć do niego uziemienie, które jest osobnym kablem (jak to zrobil JAC):

17.03.2016

Formowanie kondensatorów mam za sobą. Zacząłem od rezystora 200k po diodzie, potem przeszedłem przez 47k aby skończyć na 15k, gdyż był za duży spadek napięcia i trochę za mały prąd (typowo 1.5-2.5mA).


więcej na temat formowania można przeczytać tutaj:
Formowanie kondensatorów

Kolejna sprawa to przerobienie wtyczki tak, aby dołożyć dodatkowy kabel do uziemienia:

 Zrobione:
18.03.2016

Miernik uruchomiony!
Miałem trochę stracha czy coś nie wybuchnie, ale się udało!

Przy moim bardzo wysokim napięciu w sieci sięgającym czasem 239V AC, uzwojenie pierwotne zasilającego transformatora jest ustawiane na pozycje 2 lub 3, gdzie 7 jest kalibrowana pod 220V.

Przy okazji sprawdziłem czy nie trzeba zmieniać rezystora R85 na inny, czyli podłączyłem miernik przez regulowany autotransformator i przy pomocy super miernika uniwersalnego true RMS FLUKE 179 ustawiłem 220V AC. Okazało się, że jest prawie idealnie i przy 222V na pozycji 7 jest idealnie na 120 na wyświetlaczu, więc nic nie trzeba robić. Mieści się w tolerancji.

Potem przyszło wygrzewanie kilkugodzinne bez żadnych ustawień na polu kart.

Po ok 3 godzinach postanowiłem przy pomocy wydrukowanej polskiej instrukcji zacząć go wstępnie sprawdzać.

Pomocna jest instrukcja wideo, choć wersja angielska jest potworną kalką językową z niemieckiego:


Jest ona zgodna z punktem 6.4 polskiego tłumaczenia, strona 18:

Zanim jednak znalazłem film, okazało się, że na karcie uniwersalnej miernika z opisem wszystkich otworów, są dwa gniazda 20 i 26, więc zacząłem być nieco zrozpaczony bo nic nie działało!

Wideo jednak pomogło wsadzić kołki do właściwych otworów i potem poszło juz jak z płatka.

Przy okazji wyszło, że miernik musi się wygrzewać nie wiele godzin ale wiele dni, aby wszystko było stabilnie, bo inaczej można wszystko w nieskończoność kalibrować.

Doszło także ustawianie częstotliwości 1400Hz i amplitudy 450mV i szczególnie to drugie jest trudne przy kalibracji nachylenia "S"


to samo jest opisane tutaj:


1) Let the L3-3 warmup for 1 hour to stablize with no card
2) Put pins in 20/I, 26/I, 40/II, and 52/II.
3) Check SIEC and Calibration of 250V.
4) Set the "S" switch to calibration mode (points to the right)
5) Put in the multimeters "+" in pin 4/I and "-" to ground connection near net cable.
6) Measure the amplitude (AC Volt) and if needed adjust the left of pots in S bord (start with an "AM.." then russian language
so the amplitude is 0,45V AC
7) Change the function so the multmeter measure frequency and if needed adjust the right pot (start with "4A.." so the frequency is
1400hz (+-50hz)
8) Check number 6 and 7 again for higher precision.
9) Recalibrate the L3-3 (SIEC, MKA(meter), 250V, and the "S" to the right marks on the meter (120)

Kalibracja amplitudy pod lewym bocznym panelem nie jest łatwa bo wystarczy lekkie muśnięcie potencjometru i wyjeżdża poza skalę. Potem trzeba to doregulować na panelu czołowym potencjometrzem R129. Żeby się wstrzelić w 0.45V AC, trzeba najpierw z boku na pokrętle "Amplituda" ustawić ok 520-550mV AC, aby potem doregulować R129 podnosząc wskazówkę do pola kalibracyjnego 120 przy wciśniętym przycisku POMIAR.

Wszystko to pochłania godziny na studiowanie dokumentacji, opisów w internecie i oglądaniu filmów.

To jest urządzenie dla fanatyków a nie przypadkowych audiofili. 
Dla tych drugich i prawdopodobnie 90% osób idealny jest P508.

Zamówiłem tez trochę kart do miernika dla popularnych lamp zachodnich do ustawiania ręcznego z uziemiona katodą u Jaca:

karty u JACA

1. 380-012-93  5687 / E182CC        Adjustable  

2. 380-018-90  ECC81 / 12AT7        Adjustable  

3.  380-019-51  ECC82 / 12AU7       Adjustable  

4.  380-020-72  ECC83 / 12AX7        Adjustable  

5.  380-023-29  E88CC / 6922          Adjustable

6.  380-029-39  EL84   Adjustable for grounded cathode -7.3V/250V/250V(48mA )

7.  380-009-23  300B  Adjustable

Jest oprogramowanie do tego, ale łatwo można spalić miernik jak są błędy a podobno są.
Tutaj wszystko przychodzi gotowe za rozsądne pieniądze, całość z wysyłka ok 55EURO.
Nie trzeba te mieć osobnych kart do badania każdej triody w lampach z podwójną trioda jak ECC88

W przeciwieństwie do pomiarów w auto bias, które umożliwia miernik L3, czyli ze wstawianym rezystorem katodowym, mamy przy kartach z uziemiona katodą większą wolność dokładnego sprawdzenia stanu lampy niż tylko zła-dobra.

Kolejna dobra strona opisująca działanie miernika:

kolejna strona o L3-3

21.03.2016

Trzeba powiedzieć jedno o pomiarach Ł3-3.
Upierdliwość cechowania ma swoje odzwierciedlenie w dokładności wyników.
Transkonduktancja jest mierzona sygnalem AC 1400Hz i amplitudzie ok 0.45V i odfiltrowywane są wszystkie harmoniczne. Mamy niezwykłą dokładność liczoną w DZIESIĄTYCH CZĘŚCIACH mA/V. Podobnie prąd. Napięcia anodowe są ustawiane z dokładnością do kilku V w przeciwieństwie do P508 do kilkunastu woltów itd.
Czy potrzeba aż takiej dokładności? Pewnie nie, ale przy układach symetrycznych, push-pull itp, może to mieć znaczenie.
W każdym razie żaden Niemiec z e-bay mi nie podskoczy:-)

To jest niezwykłe urządzenie metrologiczne!

24.03.2016

Przyszły karty od Jaca. Ładne, zalaminowane.


Mam więc w końcu uniwersalny miernik...

06.03.2018

JAC ciągle pracuje nad nowymi kratami i poprawianiem kart już istniejących.
Zdarzały się drobne niedogodności, jak dziwna praca pokręteł grzania lamp czy brak poprawnej kalibracji wzorcowego napięcia 250V.

Przyszły więc nowe karty i jedna poprawiona dla ECC88:


Mam więc już możliwość testowania w trybie regulowanego biasu (fixed bias) wszystkich (z dokładnością 1%) lamp jakich używam i kilka innych popularnych, poza GM70, czyli :

5687, ecc81, ecc82, ecc83, ecc88, EL84, 300B, 6072/12AY7, EML20B, EML20B-V4, 10Y@425V/18mA

Przydają się też oryginalne, szczególnie te mierzące w trybie autobias, czyli de facto pokazujące pracę lampy w realnym układzie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz