czwartek, 11 stycznia 2018

15.01.2018 - Przebudowa wzmacniacza GM70, KONIEC!

Przyszedł czas na drobne zmiany fizyczne we wzmacniaczu na lampie GM70.

Lampy drivera EML20B i 10y/VT25 były zbyt ściśnięte i przy pewnym mikrofonowaniu oddziaływały na siebie.

Przejście na dławiki anodowe Lundahla LL1667 nie wymuszało już mocowania ich na powierzchni wzmacniacza i można je schować pod spód, zwalniając miejsce na lampę drivera, czyli możliwe jest usunięcie obudowy na dławiki Lundahla:


Zacząłem poszukiwania sposobu jak przykryć wiele dziur powstałych w obudowie w miejscu dławika i osadzenia tam podstawki lampy.

Spędziłem sporo czasu w markecie budowlanym, chodząc pomiędzy półkami i szukając inspiracji i w końcu ją znalazłem!

KRATKI KOMINKOWE do wentylacji!
Maja ogrom zalet, bo dają świetną wentylację wnętrza wzmacniacza, dobra izolację od podłoża (mocowanie na silikonie) i sama kratka przenosi mniej drgań i jest bardzo sztywna. Do tego są dość tanie (ok. 25zł/szt).

Żadna niestety nie pasowała kolorem i wymiarami, ale już wiedziałem czego szukać i z pomocą przyszedł internet:


Miałem teraz dylemat, czy szlifierką kątową obciąć kołnierz wchodzący do obudowy wzmacniacza i po prostu przykryć różne otwory będące w tym miejscu, czy raczej wyciąć stosowny prostokątny otwór w obudowie gotowego i delikatnego wzmacniacza.

Po dłuższym namyśle zdecydowałem się kupić dobrą wyrzynarkę i odpowiednie brzeszczoty do metalu i wyciąć otwór we wzmacniaczu. Poszło bez problemów:


Następnym etapem było wycięcie otworu w siatce pod podstawkę lampy i do tego posłużył sprawdzony przyrząd do wycinania otworów pod kran do blaszanego zlewu, 35mm średnicy:


Kratka została zamocowana w przygotowanym prostokątnym otworze.

Dwa podłużne płaty blachy stalowej zostały odchylone na boki i przytrzymują kratkę w osi lampy a w osi powierzchni wzmacniacza działa przezroczysty silikon nałożony pod kratką na uprzednio odtłuszczonej acetonem powierzchni kratki i wzmacniacza:


Wycięty fragment 3mm blachy miedzianej pokazuje historię tego miejsca:


Na początku był to mały transformator międzystopniowy INTERSTAGE Tribute na rdzeniu amorficznym 1:1. 
Potem dławik anodowy 85H Tribute na rdzeniu ze stali krzemowej 0.05mm. 
Po nim transformator interstage Tribute 1:1 na rdzeniu FINEMET, 
aby w końcu ustąpić miejsca obudowie na dławiki LL1667 Lundahla.

12.01.2018

No i kolejny wieczór za mną.
Trzeba było sporo przearanżować w środku wzmacniacza.
Przy okazji przeniosłem podstawkę lampy EML20B ma wierzch, gdyż przez nieco za mały otwór w obudowie nie przechodziła podstawka lampy i cokół opierał się o obudowę wzmacniacza przenosząc za dużo drgań z obudowy na lampę.

Jak widać w środku niezłe spaghetti, ale wolę to niż piękne prowadzenie za długich kabli.
Dławiki zmieściły się w środku.


Całość wygląda tak:


Prawie idealne rozmieszczenie lamp:


Pozostało jeszcze podłączenie miernika prądu lampy...

15.01.2018

Zrobiłem drugi monoblock. Kilka dni roboty, ale jestem zadowolony!



Ciężko uwierzyć, że to już...ok 14 lat z tym wzmacniaczem!!!!!

Tak to wyglądało...w 2004 roku



a potem była nawet bardzo podobna koncepcyjnie wersja "ALL DHT" AV8-AV8-GM70



9 komentarzy:

  1. Witam,widze ze znow zmiana u Pana w monoblokach.Pozwole zalaczyc moj wpis w tym watku.Zmienialem rezystory siatkowe od 100k do 1M lampy 12ay7 i nie pomoglo zniwelowac szumu w glosniku szerokopasmowym.Impedencja wyjscia z CD CEC 5100Z to 239ohm a tlumik jak w moich komentazach z grudnia 2017 to Khozmo shunt 100k.Dalej obcina sygnal od 10 kHz.Ostatnio naszla mnie ochota na wysterowanie moich monoblokow Ankoru pasywnie prosto przez zwyczajny potencjometr 100k i zagralo i to dobrze zagralo.Poszedlem tym tropem i zamienilem khozma w pre-amp na zwyczajny tlumik.Nie ma zadnego szumu czy plyawnia w glosniku.Winny jest khozmo i jak w to uwierzyc?.V-cap CUTF wmontowany w monobloki ok 50 h grania,drogi ale gdybym wiedzial ze tak pozytywne zmiany wniesie juz dawno bym je zakupil.Pozdrawiam,J...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie z vcap, co we wzmacniaczu dziala wysmienice i jest bardzo neutralny, szybki i odporny na wysokie temperatury. Dziwna sprawa z tym khozmo. Moj po czyszczeniu i oklejeniu tasma, zeby nie lapal kurzu, dziala dobrze i nie szumi. Pasywka zwykle daje przestrzen, powietrze i pewna delikatnosc, ale wtklada sie na ostrym graniu, duzysz skladach itp. Aktywny preamp daje kontrole, porzsdek i dynamike. Niezlym zestawieniem moze byc TVC z aktywnym preampem, ale to wymaga sporych kosztow i przestrzeni w preampie.

      Usuń
  2. Cieszę się że znowu publikuje Pan nowe wpisy, przed publikacjami grudniowymi myslałem że blog już umarł bo od marca nie było nowych wpisów. Śledzę bloga już jakiś czas i muszę powiedzieć że jest świetny. Oczywiście z uwagi na braki w wiedzy nie wszystko jest dla mnie jasne ale każdy wpis bardzo chętnie czytam;) U mnie w domu też stoi wzmacniacz diy na GM70 i VT25, natomiast w sekcja zasilająca jest na Philipsach DCG4/1000. Preamp to pasywka khozmo.
    Niestety w chwili obecnej przebudowuję moje kolumny OB, więc muzyki brak...
    Pozdrawiam,
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.Niestety slub Khozmo (shunt) z moim pre M10 nie wyszedl na dobre i jest rozwod.Lepiej gra na tradycyjnym potku choc pewnie wymienie na schodkowy khozmo ta sama zasada i duzo lepsza dokladnoac pomiedzy kanalami.Po przeczytaniu wpisu Pana Sebastiana ktory gra na pasywnym wzmocnieniu postanowilem wysterowac monobloki wlasnie przez Khozmo,ktore jest wolnego stanu.Potwierdzily sie recenzje (oczywiscie w moim odczuciu)ze shunt potrafi zagrac jako pasywka ale warunek to bardzo dobre monobloki.U mnie zrobila sie poterzna kula dzwieku,wszystko na swoim miejscu bez ostrosci i mysle ze pojdzie to w dobrym kierunku wraz z wygrzewaniem V-cap.Pozdrawiam J...

      Usuń
    2. Niezwykle czesto wmacniacz mocy posiada regulcje glosnosci poza preampem. Daje to pewne mozliwosci ksztalotwania brzmienia przez ustawianie roznej relacji glosnosci na przedwzmacniaczy vs glosnosc na wzmacniaczu mocy. Czasem lepiej brzmie rozkrecenie przedwzmacnicza a sciszenie wzmacnicza mocy, czasem odwrotnie.

      Usuń
    3. Tak, zgadzam sie z tym ze sa powielane regulacje glosnosci.Moj Ankoru to rasowy monoblok bez regulacji z oddzielnym zasilaczem,wszystkie trafa i zasilacze w osobnej obudowie ok.60cm od monobloku tak tez w drugim kanale.Pre amp ta sama zasada.CD ma mocny sygnal 2V RCA i 4V XLR cnoc ze zbalansowanym sygnalem nie probowalem zagrac pasywnie,nie mam tlumika Quad ale z ciekawosci sprobuje na dwoch stereofonicznych.Choc moze byc problem ze zgraniem impedencji,sygnal zbalansowany z aktywnego pre wychodzi z trafa out o niskiej imp.na trafo tamura 600 Ohm w w pasywnym bezposrednio na to trafo,ale praktyka pokaze.J...

      Usuń
    4. ankoru ,ial na wrsiu trafa do XLR, bo dalej to unbalanced i mimo ze xlr gra zwykle lepiej, szczegolnie na dluzszych kablach, to transformatory usztywniaja brzmenie zazwyczaj i moze wejscie unbalnced zagrac lepiej i na wejscie mozna dac dodatkowo tlumiemie/pot. Mialem ostanio problem z za duzym wzmocneniem preampa i dzialal na minimlnym zakresie glosnosci potencjometru. W takim przypadku przydaje sie pot na wejsciu wzmcniacza mocy

      Usuń
    5. Mój wzmacniacz to też osobne obudowy dla zasilania i wzmacniacza. Stoją w odległości ok. 70 cm od siebie. We wzmacniaczu też nie mam żadnych regulacji, wszystkim steruje pasywka. Wzmacniacz też na V-cap. Waga całości 65kg.
      Dla mnie gra rewelacyjnie, ale nie jest to wyznacznikiem bo nie jestem bardzo osłuchaną osobą.
      Gdybyśmy mieszkali gdzieś niedaleko siebie to można byłoby się pokusić o jakieś wspólne odsłuchy i testy porównawcze;)
      Jak coś to ja mieszkam w okolicach Warszawy.
      Pozdrawiam,
      Sebastian

      Usuń
  3. Mój wzmacniacz to też osobne obudowy dla zasilania i wzmacniacza. Stoją w odległości ok. 70 cm od siebie. We wzmacniaczu też nie mam żadnych regulacji, wszystkim steruje pasywka. Wzmacniacz też na V-cap. Waga całości 65kg.
    Dla mnie gra rewelacyjnie, ale nie jest to wyznacznikiem bo nie jestem bardzo osłuchaną osobą.
    Gdybyśmy mieszkali gdzieś niedaleko siebie to można byłoby się pokusić o jakieś wspólne odsłuchy i testy porównawcze;)
    Jak coś to ja mieszkam w okolicach Warszawy.
    Pozdrawiam,
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń